Projekt „Face to Face” odbył się w Olecku. Spotkanie miało na celu zbliżyć do siebie młodzież z Warszawy i Vilkaviskis oraz zatrzeć bariery pomiędzy ludźmi z odmiennych środowisk, nacji, kultur. Przed wyjazdem liczyliśmy na to, że zdobędziemy nowe doświadczenia, poznamy ciekawych ludzi i będziemy dobrze się bawić. Ponadto wzbogacimy swoją wiedzę o nowe informacje dotyczące sąsiedniego kraju, poszerzymy swoje horyzonty, podszkolimy się w językach obcych i nawiążemy znajomości, które zaowocują dalszą współpracą. Wszystkie te założenia udało się spełnić.
Podczas projektu rozmawialiśmy o naszej przestrzeni osobistej, o dyskryminacji i metodach jej przezwyciężania. Odbyliśmy warsztaty fotograficzne, przygotowaliśmy portrety. Każda przedstawiona na fotografii i osoba wniosła indywidualne przedstawienie miejsca, w którym się urodziła, żyje lub jest w jakiś sposób z nim związana. Każda z tych osób przedstawiła swój świat, siebie w bezpośredniej rozmowie z uczestnikami projektu dzięki czemu mogliśmy stworzyć wiarygodne portrety, na które złożyły się długie bądź krótkie, rozmowy, nagłe zaciekawienia i przypadkowość odkrywania ludzkich historii.
Od samego początku naszego pobytu w Olecku wspólnie uczestniczyliśmy w bardzo zróżnicowanych aktywnościach: dyskusjach na temat dyskryminacji i tolerancji, podczas których poznaliśmy swoje opinie na rożne tematy, ich cechy wspólne i różnice. Mieliśmy możliwość kontaktu ze sztuką, zajmowaliśmy się fotografią – zgłębialiśmy jej tajniki i mieliśmy okazję sprawdzać nowo zdobytą wiedzę w praktyce. Każdy dzień był zupełnie inny i wypełniony zajęciami, warsztatami, dyskusjami, ale każdemu z nich przyświecał jeden, wspólny cel – ukazanie na czym polega tolerancja i jakie są negatywne strony dyskryminacji, czy też jaki jest wpływ stereotypów na nasze życie. Pomogło nam to inaczej spojrzeć na rożne zagadnienia społeczne i ludzi odstających od większości. Zdaliśmy sobie sprawę, że nie można tworzyć ogólnych opinii, ponieważ są one bardzo mylne. Staliśmy się sobie bliżsi dzięki wieczorom narodowym, podczas których zaprezentowaliśmy sobie nawzajem nasze kultury, tradycje, popularne miejsca, które nie pozostają niezauważone. Bardzo dużej dozy emocji każdemu z nas dostarczyła nauka tańców narodowych. Taniec niszczy wszelkie bariery! Spotkaliśmy się z bardzo interesującym człowiekiem, panem Romanem Karsztunem, który jest artystą teatralnym, żonglerem, fire dancer’em, ratownikiem i fakirem – człowiekiem wielu talentów. Na Placu Wolności mogliśmy spróbować chodzenia na szczudłach, plucia ogniem, stworzyliśmy też wielkie mydlane balony - każdy spróbował czegoś po raz pierwszy w życiu. Atmosfery, która tam panowała nie zapomnimy przez bardzo długi czas.
Wydawnictwo, w którym zawarliśmy 12 wywiadów z aktywnymi ludźmi z Warszawy, Vilkaviskis i Olecka.